Jak sam testuję Zielną Manufakturę — historia z rozsadnikami i plan na lepsze rozwiązanie
Jedną z rzeczy, które są mi w tej aplikacji najważniejsze, jest to, żeby naprawdę pomagała w codziennej pracy w ogrodzie. Nie w teorii — w praktyce. A najlepszym testem jest po prostu… używanie jej samemu. Wczoraj nadszedł ten moment — sezon startuje, pora wysiewać pierwsze rośliny do rozsadników. Postanowiłem nie tylko posadzić, ale jednocześnie zaplanować wszystko w aplikacji. I właśnie wtedy odkryłem, gdzie Zielona Manufaktura wymaga poprawy.
Chcę się podzielić tą historią, bo myślę, że wielu z Was może mieć dokładnie ten sam problem.
marek@motta.com.pl
Utworzono: 28.02.2026 2026 21:29
Zaktualizowano: 28.02.2026 2026 21:52
Jak to wyglądało?
Mam kilka rozsadników wielokomórkowych — takich klasycznych plastikowych tacek z kratkami, w które wsypujesz ziemię i wysiewasz po kilka nasion na komórkę. Każdy ogrodnik je zna.
Otwieram aplikację, wchodzę w **Planer Ogrodu** i… no właśnie. Planer jest zaprojektowany z myślą o grządkach i ogrodach — definiujesz wymiary w centymetrach, rozmieszczasz rośliny na wizualnym planie przestrzennym. To świetnie sprawdza się przy planowaniu działki czy balkonu, ale rozsadnik? To zupełnie inna historia.
Zrobiłem więc tak: dla każdego rozsadnika utworzyłem osobny „ogród", ustawiając liczbę kratek jako wymiary. Na przykład rozsadnik 6×4 to „ogród" o odpowiednich proporcjach. Zadziałało? Tak, z grubsza. Ale było to obejście, a nie wygodne rozwiązanie.
---
Na jakie problemy natrafiłem?
1. Brak pojęcia „rozsadnika" — jest tylko „ogród"
W aplikacji mogę stworzyć ogród, ale nie rozsadnik. A to są fundamentalnie różne rzeczy. Ogród ma wymiary w centymetrach i ciągłą przestrzeń. Rozsadnik ma konkretną siatkę komórek — 6×4, 12×6, okrągłe doniczki w tacce. Potrzebuję czegoś, co pozwoli mi wybrać typ rozsadnika i od razu widzieć siatkę komórek gotową do wypełnienia.
2. Nie mogę określić, ile nasion wrzuciłem do komórki
Do jednej komórki rozsadnika wsypuję zazwyczaj 2–3 nasiona. Potem, po wschodach, zostawiam najsilniejszą roślinkę. W aplikacji nie mam możliwości przypisania liczby nasion do danego miejsca — a to kluczowa informacja, żeby potem wiedzieć, ile roślin faktycznie wzeszło i jaka była skuteczność wysiewu.
3. Brak dokumentacji fotograficznej
Każdy, kto prowadzi rozsadniki, wie, jak ważne jest śledzenie postępów wzrostu. Dzisiaj wsypałem nasiona — za tydzień chcę porównać, jak wyglądały kiełki. Za dwa tygodnie — jak się rozwinęły. W tej chwili nie mogę przypisać zdjęcia do konkretnej komórki rozsadnika ani do całej tacki. A to jest dokładnie ten moment, kiedy chciałbym kliknąć „dodaj zdjęcie" i mieć potem piękną galerię postępów.
4. Brak dziennika dla rozsadnika
Co robiłem z danym rozsadnikiem? Kiedy go podlałem? Kiedy przeniosłem na parapet, a kiedy wystawiłem na hartowanie? Czy dosypałem nawozu? Te informacje gdzieś się muszą znaleźć. Dziennik powiązany z ogrodem (lub rozsadnikiem) to coś, czego mi brakuje najbardziej — żeby przy następnym sezonie wiedzieć, co zadziałało, a co nie.
---
Co zamierzam z tym zrobić?
Skoro sam natknąłem się na te problemy — wiem, że Wy też na nie traficie. Dlatego planuję rozbudowę Planera Ogrodu o dedykowane wsparcie dla rozsadników. Oto kierunek, w którym chcę pójść:
🌱 Rozsadniki jako osobny typ „ogrodu" — przy tworzeniu będzie można wybrać: grządka, balkon, parapet, ale też rozsadnik wielokomórkowy. Po wybraniu rozsadnika od razu pojawi się gotowa siatka komórek do wypełnienia.
🔢 Liczba nasion w komórce — przy każdej komórce będzie można podać, ile nasion wysiano. Później będzie można oznaczyć, ile wzeszło — prosta statystyka skuteczności wysiewu.
📸 Dokumentacja fotograficzna — możliwość dodawania zdjęć zarówno do całego rozsadnika, jak i do poszczególnych komórek. Galeria z osią czasu, żeby śledzić postępy wzrostu od nasionka do gotowej rozsady.
📓 Dziennik ogrodu/rozsadnika — prosty log, w którym można notować: „27.02 — wysiew pomidorów Malinowy Olbrzym, 3 nasiona/komórkę", „05.03 — pierwsze kiełki w komórkach A1-A4", „12.03 — pikowanie do większych doniczek". Każdy wpis z opcjonalnym zdjęciem i datą.
---
Dlaczego o tym piszę?
Bo Zielna Manufaktura to aplikacja tworzona przez ogrodnika dla ogrodników. Nie projektuję jej zza biurka — projektuję ją z ziemią pod paznokciami i rozsadnikiem na parapecie. Kiedy coś nie działa tak, jak powinno, jestem pierwszym, który to czuje.
I dlatego uważam, że taka otwartość jest ważna. Wolę powiedzieć „hej, tu jest do poprawki, oto mój plan" niż udawać, że wszystko jest idealne. Jeśli macie podobne doświadczenia lub pomysły — piszcie! Każda sugestia pomaga kształtować aplikację tak, żeby naprawdę służyła w codziennej pracy ogrodniczej.
---
Chcesz przetestować obecną wersję i podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
👉 [Dołącz do testów na Google Play]
Kontakt: **kontakt@zielnamanufaktura.pl**
---
Zielona Manufaktura — Od nasionka do zbiorów 🌿
Komentarze 1