Wreszcie trafiły do gruntu, w zabezpieczonych i wkopanych w ziemię pseudodoniczkach, za które w moim przypadku robią najtańsze obrzeża z mrówki.
Leniwy jestem, więc za główny udział w kopaniu wszelkich dołków całą dolę wzięła wiertnica do ziemi. To jedno z moich ulubionych narzędzi :)
Porządnie podlane, teraz czekam na owoce + zabawa z tyczkami :)
Kamień milowy
Pomidory Bawole serca
06.06.2026
Pomidory na dzialce
mzdybel
Opublikowano
08.06.2026 20:10